Cienie marki GLAZEL to jedne z moich ulubionych ze względu na piękne kolory. Są idealne do makijaży fotograficznych.
OPIS PRODUKTU OD PRODUCENTA
Wyjątkowo trwałe, mocno napigmentowane i wydajne cienie, z pomocą których wyczarujesz fantazyjny makijaż. Bogactwo i różnorodność barw, duża wszechstronność zastosowania. Dzięki aplikacji na sucho (pędzelkiem) uzyskasz satynowy, subtelny, naturalny efekt. Aplikując na mokro (najlepiej pacynką) kolor stanie się bardziej intensywny i soczysty; dzięki czemu uzyskasz zwiększony połysk i bardziej wyrafinowane spojrzenie. Ulubiony kosmetyk wielu wizażystów, używany także przez prestiżowe gabinety kosmetyczne, stacje telewizyjne, teatry oraz szkoły kosmetyczne.
Skład: Talc, Zinc Stearate, Corn Starch Modified, Isostearyl, Neopentanoate, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Kaolin, Polymethyl Methacrylate, Nylon-12, Seed Butter,Tetrasodium Edta, Ascrolbyl Palmitate, Butylparaben, Methylparaben, Selica Powder, CiI77288, CI754770, CI77742, CI7707, Mica, Tin Oxide.
MOJA OCENA
Do zrecenzowania otrzymałam dwa cienie wypiekane w odcieniu ciemnego granatu oraz w odcieniu fioletowym (odcień chłodnego fioletu z domieszką niebieskiego).
OPAKOWANIE
Pojedyncze cienie zawarte są w okrągłych plastikowych opakowaniach z przejrzystym wieczkiem. Na spodzie przyklejona jest etykieta m.in. z listą składników, terminem przydatności (24 miesiące od otwarcia). Natomiast nie ma informacji o pojemności opakowania oraz o kolorze cienia.
KONSYSTENCJA
Mają dość miękką konsystencję (jak na cienie wypiekane), z łatwością nabiera się je na pędzel. Dość mocno się osypują, dlatego lepiej jest wklepywać je miejsce po miejscu na bazę, niż rozcierać.
Granatowy cień jest matowy, lekko pudrowy. Zawiera bardzo niewielkie błyszczące drobinki, które na oku stają się niemal niewidoczne. Jest sprasowany.
Fioletowy wypiekany cień jest bardzo błyszczący, zawiera niewielkie iskrzące drobinki. Na powiece daje efekt metalicznego blasku.
KOLOR
Granatowy cień, bardziej matowy nałożony na sucho ma lepszą pigmentację niż fioletowy. Natomiast nałożony na bazę lepiej wychodzi fiolet.
Efekt zależy od ilości nałożonego cienia oraz od sposobu jego aplikacji.
Ja nakładam cienie na bazę z Artdeco, dzięki temu są intensywniejsze i mają lepszą przyczepność.
APLIKACJA
Aplikowane na sucho dają efekt transparentny, bardzo delikatny.
Aplikowane na mokro są bardziej wyraziste ale nietrwałe.
Aplikowane na bazę i ultrafundation są trwałe i intensywne.
Nakładam pędzelkiem o zwartym włosiu, dzięki czemu mniej się osypują. Do sesji zdjęciowej użyłam granatowego, matowego cienia GLAZEL, połączyłam go z białym perłowym.
Aby uzyskać zamierzony efekt (kolor taki jak w opakowaniu) muszę aplikować cień na powiekę kilka razy.
Cień długo się utrzymuje na powiece, może odrobinę zbierać się w jej załamaniu. Po kilku godzinach kolor trochę blaknie.
Cienie dobrze się łączą i rozcierają, nie tworząc przy tym plam a efekt końcowy jest naprawdę wspaniały.
CENA
Pojedynczy cień kosztuje ok 30zł
Można je kupić na stronie www.glazel.pl, na targach kosmetycznych bądź w niektórych sklepach internetowych.









